17 maja 2011

Kobylniki Pałac Kruszwica



Tak się złożyło, że ostatnio na moim blogu gościły same ruiny, no cóż takie życie. Aby....
Kliknij na "Czytaj więcej" poniżej!


więc zrównoważyć  tę dysproporcję, pokażę dziś coś, co funkcjonuje w pełnej krasie i to nie dzięki funduszom z państwowej kasy.


Kobylniki, to właściwie Kruszwica, można powiedzieć przedmieście. Z Mysiej Wieży doskonale widać okazały park i znajdujący się w nim pałac. Jadąc drogą nr.412 w kierunku na Inowrocław, też jest łatwo tam trafić. Skręcając z drogi w prawo mijamy po lewej wielkie zgrupowanie hodowlanego bydła i tu przy niesprzyjającym wietrze, radzę zamknąć w aucie klimatyzację. Ten ryzykowny odcinek ma zaledwie 150 metrów, po czym wjeżdżamy do okazałego parku, by po chwili  naszym oczom ukazał się piękny pałacyk.


 
Pałac nie jest stary, gdyż jego rok budowy to 1886, mimo to przeżył kilka zawieruch historycznych. Widziałem już młodsze obiekty  w gorszym stanie a nawet opłakanym.


W tej chwili Pałac w Kobylnikach to od wielu już lat samofinansująca się instytucja pod dobrym zarządzaniem., ale to nie moje rewiry, za reklamę też mi nie płacą, więc kto z Was zainteresowany, to zapraszam na podlinkowaną stronę:



Miło jest tam zajrzeć, pochodzić po pięknym parku, powdychać czystego powietrza, przenieść się  oczami wyobraźni  w klimaty XIX wieku.Można tu spędzić uroczą romantyczną noc, sam jedną kiedyś tu spędziłem filmując wesele ;) , choć romantyzmu nie zaznałem :)  Można też tu dobrze zjeść, zorganizować spotkanie, plener, konferencję naukową, pojeździć na koniach i do woli fotografować, a wszystko to jest dostępne w zależności od zasobności Waszego portfela :)
Tej zasobności portfela i zdrowia, życzę Wam najserdeczniej :)
PS.
OSTATNIO NA SERWERZE  WYSTĘPOWAŁY USTERKI, ZNIKAŁY KOMENTARZE, NIE MOŻNA BYŁO PUBLIKOWAĆ POSTÓW ITP... JEŚLI KOMUŚ PRZYDARZYŁA SIĘ TAKA NIESPODZIANKA, TO W IMIENIU GOOGLE PRZEPRASZAM :)

18 komentarzy:

  1. Reklama czy bez reklamy.Ten palac - wsrod tego ogrodu - zazdraszczam. Dziwi mnie bardzo," mala" roznica miedzy tym upilnowanym palacem a zniszczonym dworcem kolejowyom w Aleksandrowie (to jest przeciez tez palac). Obydwa sa (mniej wiecej) w tym samym wieku. Aleeee... roznica?...Niby w innym kraju i u innych ludzi! Moze mi ktos ta roznice wytlumaczyc?
    Ignac

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ceglaste pałace. Niedaleko mnie w Pławniowicach jest też taka perełka. Postaram się zrobić kilka zdjęć i zamieszczę. Pięknie się komponuje z błękitem nieba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie!
    Tez mi sie podoba ten palacyk. Stronke obejrzalam, historie ciekawa przeczytalam i tylko zal, ze tak malo podobnych budowli przetrwalo w dobrym stanie do dnia dzisiejszego. Zwykle ani PGR-y ani ludzie nie dosc dbali o miejsca pracy (znam kilka pieknych calkiem zniszczonych miejsc), a szkoda...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie zdjęcia tego pięknego pałacu sliczne. Prosze tylko o usunięcie galerii interaktywnej i historii pałacu, gdyż one NIE DOTYCZĄ kOBYLNIK KOLO KRUSZWICY TYLKO KOBYLNIK KOLO SZAMORUŁ - NA FOTACH JUZ WIDAC ZE PAŁACYK JEST INNY. A TAK TO ŚWIETNE FOTKI. POZDRAWIAM SERDECZNIE e.o

      Usuń
  4. Ignac, dworzec jeszcze rok temu należał do PKP (kolej. PKP do kiepski gospodarz, który od wielu lat czerpie miliardy z kasy państwowej i topi je w swej przepastnej studni bez dna. To że kolej miała w swym władaniu takie obiekty, było pretekstem do brania kasy na ich utrzymanie, choć pieniądze nie trafiały tam gdzie powinny. Dlatego kolej do końca nie chce wyzbywać się swego majątku. Można to porównać do patologicznej rodziny, gdzie wszyscy żyją z renty 90-letniej babci, to tak trochę żartem :) Gdyby nie inwencja władz miasta, dworzec dalej byłby w posiadaniu PKP. To tak Ignac pokrótce bo temat jest zawiły. W grę wchodzą jeszcze przepisy, jego ogromna kubatura, przyległe do dworca tereny, rodziny zamieszkujące ten budynek i wiele innych.

    Dziękuję Wiesiu, "trochę błękitnego nieba i nic mi więcej nie potrzeba"

    Cieszę się Aniu, że się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie to chyba ominęło, nie częst tu bywam ...
    Ładne zdjecia z ciekawym opisem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny pałacyk i super fotki, nawet lwy dostojne patrzą na świat:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsce, pałac nie wygląda na źle utrzymany.I ten park dookoła - uwielbiam takie niezagospodarowane !

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, klimatyczne miejsce i świetne zdjęcia. Urok tych ceglastych budowli to chyba też od tego, że ta specyficzna czerwień rewelacyjnie kontrastuje z zielenią traw, drzew i w ogóle - otoczenia. Pozdrowionka !

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki wszystkim za miłe słowa :) bo zdjęcia są raczej przeciętne ale pałacyk rzeczywiście jest uroczy :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PROSZĘ TYLKO ZDJĄC GALERIĘ INTERAKTYWNĄ BO ONA DOTYCZY PAŁACU W KOBYLNIKACH KOLO SZAMOTUŁ. W INNYM KOMENTARZU ZAMIESZCZAM HISTORIĘ OBU PAŁACÓW I POZDRAWIAM SERDECZNIE - PODRÓZNICZKA E.O.

      Usuń
  10. Lwy Cię wzięły na pożarcie?

    OdpowiedzUsuń
  11. W Lwówku Śląskim są lwy, które nie zagryzają fotografujących a w Kobylnikach są niepozorne kamienne i te zagryzają :)
    Ikroopko pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wyczytałem gdzieś że pałac podejrzewa się o to iż był kiedyś siedzibą loży masońskiej... tajemnica tajemnic :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. KOBYLNIKI KOLO SZAMOTUŁ
    Kobylniki – wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie szamotulskim, w gminie Obrzycko, około 7 km od Szamotuł przy drodze do Czarnkowa.
    W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa poznańskiego.
    Nazwa miejscowości wskazuje na służebny charakter osady wobec kasztelanii w Obrzycku, sugeruje bowiem, że zamieszkiwali ją hodowcy koni.
    52.673 N 16.554 E


    Historia
    Wieś wzmiankowana po raz pierwszy w 1218 r. jako własność klasztoru cystersów w Łeknie, wkrótce przeszła w ręce rodu Przosnów. Jedna z jego gałęzi, która objęła Kobylniki, przyjęła już w XIV wieku nazwisko Kobylnickich. Kolejnymi właścicielami (od początku XVII wieku) byli Kąsinowscy herbu Nałęcz, a od około 1760 r. Obażantowscy. W początkach XIX wieku Kobylniki zakupił Dobrogost Skrzypna-Twardowski herbu Ogończyk. W rękach Twardowskich Kobylniki pozostawały aż do II wojny światowej - syn Dobrogosta, Teodor założył w 1859 r. ordynację.

    Zabytki

    We wsi pałac wzniesiony przez Zygmunta Gorgolewskiego dla Tadeusza Twardowskiego, drugiego ordynata (syna Teodora) w 1886 r. Pałacowi nadano charakter neorenesansowy, nawiązujący do północnoeuropejskiej wersji tego stylu (Queen Anne Revival). Pałac dwukondygnacyjny, o skomplikowanej bryle. Elewacje z surowej cegły z obramieniami z tynku i piaskowca. Stromy dach z licznymi akcentami pionowymi - sterczynami, wieżami, kominami, zwieńczeniami fasad i ryzalitów przydaje budowli okazały charakter. W przyziemiu okrągłej wieży od strony podjazdu, wmurowana jest tablica z herbem Twardowskich i datą budowy. We wnętrzach zachowały się oryginalne sztukaterie i kominki. Przed pałacem duży dziedziniec z podjazdem. Wokół pałacu kilkuhektarowy park.
    Pałac odrestaurowany i adaptowany w 1990 r. na hotel.

    KOBYLNIKI KOLO KRUSZWICY
    Pałac znajduje się we wsi Kobylniki, położonej przy drodze krajowej nr 62
    z Włocławka do Strzelna 2 km od Kruszwicy. Pałac usytuowany jest
    w przepięknym, malowniczym parku przylegającym do jeziora Gopło.
    Jest gościnną przystanią dla szukających spokoju i oderwania od codzienności.
    Letnią porą teren zielony i cienisty starodrzew parku otaczającego Pałac tworzą spokojną aurę i dają naszym gościom możliwość pełnego relaksu.
    W parku rekreacyjnym można odnaleźć odpoczynek oraz zorganizować imprezę plenerową.
    Hotel- Pałac stanowi doskonałe miejsce wypadowe do zwiedzania Szlaku Piastowskiego i osobliwości Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia


    Wieś Kobylniki ma starą metrykę. Już we wczesnym średniowieczu była osadą służebną Kruszwicy. W dokumentach odnotowano Kobylniki po raz pierwszy w 2 poł XVI w.
    W 1900 r. Hugo Fryderyk Wilhelm wzniósł pałac i założył rozległy park krajobrazowy z malowniczo zakomponowanymi gajami wśród łąk i stawów.
    Pałac przetrwał w niemal niezmienionym stanie aż do dziś. Jest budowlą wzniesioną w tzw. „kostiumie francuskim”, wzorowaną na architekturze francuskiego renesansu czasów Henryka IV i Ludwika XIII. Bryła, w której dominuje wielka wystawa dachowa, smukłe, starannie opracowane kominy wzbogacające sylwetkę czterospadowego dachu czy wreszcie forma frontowego ryzalitu przechodzącego nieomal w wieżę- pozwalają włączyć pałac kobylnicki do nurtu architektury określonej ogólnie jako druga faza neorenesansu. Przy czym będąc stosunkową późną realizacją reprezentującą „kostium francuski” w architekturze rezydencjonalnej pałac zdradza wyraźne cechy eklektyczne. Dotyczy to zarówno daleko posuniętej swobody w interpretacji wzorów zaczerpniętych z renesansowej architektury francuskiej, jak i sposobu opracowania elewacji o jednolitej, ceglanej fakturze ścian i detalu.

    Pokoje z łazienkami
    1 osobowy 70 zł
    2 osobowy 90 zł
    Kontakt
    "KOM-ROL" Kobylniki Spółka z o.o.
    Kobylniki, 88-150 Kruszwica
    woj. kujawsko-pomorskie
    Tel(0-prefix-52) 351-54-21
    Fax(0-prefix-52) 351-54-24
    e-mail: hotel@kom-rol.pl

    POZDRAWIAM SERDECZNIE PODRÓŻNICZKA E.O.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam serdecznie! Dziękuję za sprostowanie :)
    Faktycznie, błąd się wkradł paskudny a wynika to z mojej wrodzonej skłonności do pośpiechu :)
    Serdeczności i pozdrowienia przesyłam!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem z Grudziądza i mam babcię w Kobylnikach ale ja nie przepadam za tą wioską. Pozdrawiam wszystkich którzy to czytają a przede wszystkim moją kochaną jedyną babcię Janinę. Wnuczka Wioletta

    OdpowiedzUsuń
  16. A TO JESZCZE RAZ JA CHCIAŁAM DODAĆ,ŻE SIEDZIAŁAM WRAZ Z SIOSTRĄ NA TYCH LWACH. WNUCZKI Z GRUDZIĄDZA MICHALINA I WIOLETTA.

    OdpowiedzUsuń