3 października 2011

Skansen we Wdzydzach Kiszewskich

Chyba mamy ostatnie dni tak ładnej pogody,  tak ćwierkają wróble w Tv. Wypada więc, wystawić coś.....


bardzo letniego, wakacyjnego. Nie tak dawno, pokazałem na blogu zdjęcia kościoła we Wdzydzach Kiszewskich. Jak pamiętacie, ten zabytkowy kościół znajduje się na terenie skansenu. Dziś trochę zdjęć przedstawiających inne stare budynki. W tym wpisie, pokażę je tylko z zewnątrz, wnętrza wystawię następnym razem.
Skansen we Wdzydzach zajmuje spory obszar,  około 22ha, więc jest co zwiedzać. Na jego terenie rozmieszczono około 50 obiektów pochodzących z Kaszub i Kociewia. Jeśli chodzi o wielkość, to skansen należy do największych w kraju, natomiast w kwestii urody, znajdzie się w środku tabeli. Takie jest moje subiektywne zdanie.
Owszem, obiektów jest sporo, ale są one porozrzucane po całym terenie i nie sprawiają wrażenia, że oto znajdujemy się na terenie dawnej wioski. Jak wiadomo, wiejska zagroda, to nie tylko chałupa mieszkalna, ale i obora, stodoła, drewutnia itd... Jak daleko temu skansenowi do skansenu w Sierpcu, gdzie realizm wykracza poza własny wymiar.
W ocenie tych skansenów, trzeba brać pod uwagę fakt, że ludność Kaszub zajmowała się trochę inną życiową działalnością niż mieszkańcy Mazowsza czy Kujaw. Dlatego zostawmy dalsze porównywanie, wystawiamy ocenę końcową na 4+ i idziemy dalej :)
Pisałem wcześniej, że zwiedzałem ten skansen w samo południe (taka była wola większości) - co do pory zwiedzania, musiałem się więc dostosować. Ostre światło powoduje duże kontrasty, ale cóż, tak było i tak musi zostać :))
Ten wjazd bardzo mi się podoba :)
Ten wiatrak najlepiej "mi się widział" w kwadracie. :)
Tak się buduje nowo-stare chałupy, pokrywa patyną i kasuje po 12zł od łebka za zwiedzanie, podczas gdy w innych tego typu obiektach wstęp kosztuje 8 lub 9 zł i jest ładniej.
Były też i takie wiejskie cukiereczki jak powyżej :) Choćby dla widoku tego ogródka, warto ten skansen zwiedzić. Mimo wszystko polecam serdecznie :)

Teraz.., dla zainteresowanych, trochę danych z oficjalnej strony skansenu Muzeum Wdzydze:
"Początki Muzeum we Wdzydzach Kiszewskich sięgają 1906 r. Jego twórcy Teodora i Izydor Gulgowscy byli założycielami, pierwszego na ziemiach polskich, muzeum na wolnym powietrzu. Urządzili je w XVIII – wiecznej gburskiej chałupie, którą odkupili od miejscowego gospodarza - Michała Hinca. Tam zgromadzili, typowe dla tego czasu, sprzęty domowe i gospodarskie oraz cenną kolekcję złotem haftowanym czepców, obrazów malowanych na szkle i ceramiki.

Naukowa działalność i społeczne pasje Założycieli Muzeum spowodowały także rozwój miejscowego rękodzieła i odkryły piękno kaszubskiej sztuki ludowej, które tkwi w misternych korzennych plecionkach i wielobarwnych wdzydzkich haftach.


Obecnie, już ponad 100 – letnie, Muzeum to 22 ha obszaru położonego nad brzegiem jeziora Gołuń zabudowanego obiektami regionalnej architektury. Chałupy, dwory, szkoła, kuźnia, karczmy, młyny, kościoły, budynki gospodarcze i warsztaty rzemieślnicze – 49 obiektów z Kaszub i Kociewia świadczą o bogactwie i różnorodności wiejskiego budownictwa z okresu od XVII do XX wieku. Wiernie odtworzone wnętrza wraz z autentycznym wyposażeniem, czasowo uruchamiane urządzenia gospodarcze i przemysłowe nadają temu miejscu niezwykły klimat, spotęgowany malowniczym położeniem i walorami otaczającej przyrody."



14 komentarze:

  1. Kocham skanseny - niezmiennie, zawsze, i o każdej porze!
    Myślę, że wyglądają tak cudnie zawsze, nie tylko na Twoich fotkach:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Ewo ja też :) Dzięki! Dawno Cię tu nie czytałem, :)
    Pozdrowienia dla Ciebie i rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. No, piękne zdjęcia. W takim skansenie aż chciałoby się zamieszkać. Tyle tu kwiatów. Sielanka.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Oj dawno nie pisałam, to fakt:) Ale zaglądam w miarę regularnie. Dużo się u mnie zmienia, dlatego nie mam czasu:)
    Dziękujemy za życzenia:) nawzajem!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. budujmy zabytki :-) no cóż jest to jakiś pomysł jeśli to co prawdziwe uległo zniszczeniu.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Bardzo lubię skanseny. Możliwe, że nie jest idealny, ale coś tam się da zobaczyć z realów życia wiejskiego :). Wspaniałe te zdjęcia chatek w kwiatach. I nastój taki sielski :). Tak spokojnie i bez pośpiechu tam czas płynie...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Piękne zdjęcia. Mam nadzieję, że jesień będzie nadal słoneczna bo narobiłeś mi ochoty na zwiedzanie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Piękne, wspominam /byłam parę lat temu/ i napawam się widokami, kwiatami, niebem, minionym czasem. Gdyby jesień dała pozwiedzać.. Świetne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Najbardziej podoba mi się jedynka. Tak sielsko się zrobiło ;) Chyba nie przypadkowo wybrane jako pierwsze z serii. Wszystko starannie skadrowane i ładnie pokazane. Ja też miałem w planach skansen (w Sanoku), a wyszło coś innego. Ale jak tam pojadę, to z pewnością nie omieszkam pokazać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Znowu mam urlop. Stale ten urlop i urlop, to się robi już nudne :)) Nie było mnie dziś cały dzień przy komputerze, więc parę słów mogę napisać dopiero teraz.
    Tojav, dziękuję staram się jak mogę :) Gdybym mieszkał w bloku, też by mi się marzyła taka sielska chałupa. Jako, że mieszkam prawie na wsi, wiejskie klimaty mam na co dzień, ale jako tzw.dacza - to czemu nie :)

    Ewo wiem, że dużo się zmienia, także na Twoim blogu :)

    Jerzy, mnie się wydaje, że nie jest to dobry pomysł. Takie, stylizowane na stare chałupy nie mają duszy. Nie mają tego czegoś, co czuć w powietrzu jak się wejdzie do prawdziwego starego domu. Ja to czuję :)

    Margarytka, dziękuję. Ja też uwielbiam skanseny, ten we Wdzydzach także. Porównywałem go do innych :)

    Olivio, chyba musisz poczekać parę dni na dobrą pogodę. Dziękuję :)

    Mażeno, na fotografowanie i zwiedzanie, każda (podobno) pora jest dobra, choć ja tego jakoś nie wyczuwam. Dzięki :)

    Witek, to mamy podobne spojrzenie - cieszę się :) Nawet jak wstawię kiedyś jakiegoś bubla, to wiem, że mnie nie skrytykujesz :)) Dziękuję :)

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Pierwsze i ostatnie wydają mi się takie najbardziej sielskie, typowe dla polskiego folkloru. Niedawno zwiedzałem skansen w Pszczynie, mały i taki zaniedbany. Ten Twój naprawdę jest ładny, widać, że gospodarze dbają o wizerunek. A że nowe też się buduje, no tego w skansenie nie powinno być, chyba, że chodzi o jakieś gospodarcze pomieszczenia wiązane z obsługą skansenu. Generalnie lubię skanseny, ale tak jedna wizyta na dwa, trzy lata.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. W tym roku, miałem plan zwiedzić dwa skanseny. Zaliczyłem jeden, drugiego już chyba nie zdążę, chyba, że jeszcze pogoda w tym miesiącu mnie mile zaskoczy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Największy skansen, jaki widziałam, to ten w Nowym Sączu, tez chyba był najbogatszy.
    W 'Twoim' bardzo podobają mi się oryginalne chałupki i ogródeczki, też wjazd i wiatrak.
    Trochę nie rozumiem, czemu ma słuzyc podrabianie starych domów, przecież nie taka jest idea skansenów, ktoś tego nie rozumie?

    Wkraj, nie wiedziałam, że w Pszczynie jest skansen, gdzie?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Pytaj o karczmę, gdzie podają domowe śląskie jedzenie, a skansen jest 100 m dalej. Od parku zamkowego też niedaleko ok 300 m.

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Zapraszam do komentowania zdjęć, nie trzeba się logować,
można to zrobić anonimowo. Dziękuję :)